menu close arrow_back_ios arrow_back_ios person_add login

Ube – fioletowy trend czy obiecujący surowiec funkcjonalny?

dr hab. n. med. i zdr. inż. Karolina Jakubczyk

TEMAT NUMERU

22-07-2026

66/2026

Posłuchaj wersji audio artykułu

Intensywnie fioletowe latte, desery i wypieki z ube w krótkim czasie stały się jednym z najbardziej rozpoznawalnych trendów żywieniowych. Za ich charakterystyczną barwą kryje się jednak coś więcej niż estetyka – ube, czyli fioletowy pochrzyn (Dioscorea alata L.), jest źródłem antocyjanów i innych związków bioaktywnych, które budzą rosnące zainteresowanie naukowców. 

CHEMIA FITOZWIĄZKÓW, POTENCJAŁ BIOLOGICZNY I OGRANICZENIA NAUKOWE

Intensywnie fioletowe latte, lody, kremy, mochi czy wypieki z ube w ostatnim czasie stały się jednym z najbardziej rozpoznawalnych trendów żywnościowych. Charakterystyczna barwa sprawiła, że ube bardzo szybko trafiło do mediów społecznościowych, gdzie zaczęto przedstawiać je jako kolejne „superfood”. Rosnąca popularność tego surowca wpisuje się w szerszy trend tzw. estetycznych superfoods, w których kolor produktu staje się komunikatem marketingowym sugerującym wysoką zawartość związków bioaktywnych.

Ube (Dioscorea alata L.), określane również jako purple yam, jest gatunkiem pochrzynu szeroko wykorzystywanym w kuchni filipińskiej i innych krajach Azji Południowo-Wschodniej. W ostatnich latach zainteresowanie tym surowcem zaczęło wykraczać poza gastronomię i objęło również nauki o żywności, fitochemię oraz dietetykę funkcjonalną. Największą uwagę badaczy przyciąga obecność antocyjanów odpowiadających za intensywnie fioletową barwę bulw oraz potencjalne właściwości antyoksydacyjne ekstraktów1,7.

Warto jednak podkreślić, że obecna popularność ube znacznie wyprzedza poziom dowodów klinicznych. Ube jest dziś dużo lepiej przebadane pod względem chemii fitozwiązków niż rzeczywistego wpływu na zdrowie człowieka.

Intensywnie fioletowe latte, desery i wypieki z ube w krótkim czasie stały się jednym z najbardziej rozpoznawalnych trendów żywieniowych. Za ich charakterystyczną barwą kryje się jednak coś więcej niż estetyka – ube, czyli fioletowy pochrzyn (Dioscorea alata L.), jest źródłem antocyjanów i innych związków bioaktywnych, które budzą rosnące zainteresowanie naukowców. 

Chcesz przeczytać więcej?

Pełna treść artykułu, wraz z załącznikami do pobrania, dostępna jest dla prenumeratorów czasopisma, po zalogowaniu się.


O autorze

dr hab. n. med. i zdr. inż. Karolina Jakubczyk

CZYTAM ARTYKUŁY

Wykładowca Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie. Z wykształcenia Biotechnolog Medyczny oraz Technolog Żywności i Żywienia. W swojej pracy naukowej zajmuje się badaniem właściwości prozdrowotnych oraz składu fitochemicznego roślin. Autorka wielu publikacji naukowych.


Czytaj więcej

KONFERENCJA
Konferencja Współczesna Dietetyka o powikłaniach otyłości 2026/2027 - zobacz szczegóły