Niepłodność, PCOS, przedwczesne wygasanie czynności jajników czy menopauza to nie tylko wyzwania związane z układem rozrodczym. Zaburzenia hormonalne wpływają również na metabolizm, masę ciała, zdrowie kości i ryzyko chorób sercowo-naczyniowych. Dietetyk coraz częściej jest pierwszym specjalistą, który może dostrzec niepokojące objawy i skierować pacjentkę na odpowiednią diagnostykę.
CHEMIA FITOZWIĄZKÓW, POTENCJAŁ BIOLOGICZNY I OGRANICZENIA NAUKOWE
Intensywnie fioletowe latte, lody, kremy, mochi czy wypieki z ube w ostatnim czasie stały się jednym z najbardziej rozpoznawalnych trendów żywnościowych. Charakterystyczna barwa sprawiła, że ube bardzo szybko trafiło do mediów społecznościowych, gdzie zaczęto przedstawiać je jako kolejne „superfood”. Rosnąca popularność tego surowca wpisuje się w szerszy trend tzw. estetycznych superfoods, w których kolor produktu staje się komunikatem marketingowym sugerującym wysoką zawartość związków bioaktywnych.
Ube (Dioscorea alata L.), określane również jako purple yam, jest gatunkiem pochrzynu szeroko wykorzystywanym w kuchni filipińskiej i innych krajach Azji Południowo-Wschodniej. W ostatnich latach zainteresowanie tym surowcem zaczęło wykraczać poza gastronomię i objęło również nauki o żywności, fitochemię oraz dietetykę funkcjonalną. Największą uwagę badaczy przyciąga obecność antocyjanów odpowiadających za intensywnie fioletową barwę bulw oraz potencjalne właściwości antyoksydacyjne ekstraktów1,7.
Warto jednak podkreślić, że obecna popularność ube znacznie wyprzedza poziom dowodów klinicznych. Ube jest dziś dużo lepiej przebadane pod względem chemii fitozwiązków niż rzeczywistego wpływu na zdrowie człowieka.
Intensywnie fioletowe latte, desery i wypieki z ube w krótkim czasie stały się jednym z najbardziej rozpoznawalnych trendów żywieniowych. Za ich charakterystyczną barwą kryje się jednak coś więcej niż estetyka – ube, czyli fioletowy pochrzyn (Dioscorea alata L.), jest źródłem antocyjanów i innych związków bioaktywnych, które budzą rosnące zainteresowanie naukowców.
