Nadciśnienie tętnicze pozostaje jednym z najważniejszych modyfikowalnych czynników ryzyka chorób sercowo-naczyniowych, jednak jego dietetyczne uwarunkowania wykraczają daleko poza spożycie soli. Najnowsze badania wskazują, że istotną rolę odgrywają również jakość spożywanych węglowodanów, stężenie kwasu moczowego, insulinooporność oraz skład mikrobioty jelitowej, wpływając na regulację ciśnienia tętniczego różnymi mechanizmami. Lepsze zrozumienie tych zależności pozwala spojrzeć na dietoterapię nadciśnienia szerzej i precyzyjniej dopasować zalecenia do potrzeb pacjenta.
Jeszcze kilkanaście lat temu rozmowa o płodności dotyczyła głównie kobiet aktywnie starających się o dziecko. Dziś wiemy, że to znacznie szerszy temat. Zaburzenia hormonalne wpływają nie tylko na możliwość zajścia w ciążę, ale również na metabolizm, masę ciała, zdrowie kości, ryzyko sercowo-naczyniowe oraz jakość życia w kolejnych dekadach. Powinniśmy zatem pamiętać, że regularne miesiączki i owulacje to nie jest tylko temat do zaopiekowania, gdy planujemy ciąże. To wpływ na nasze zdrowie kształtujący się przez średnio 40 lat i rzutujący na nasze życie przez kolejne średnio 30 lat.
Rola dietetyka coraz częściej wykracza poza redukcję masy ciała czy układanie jadłospisu. W praktyce gabinetowej może on być pierwszą osobą, która zauważy niepokojące objawy: nieregularne cykle, nagły wzrost masy ciała, problemy metaboliczne manifestujące się zaburzeniami lipidowymi, nieprawidłowym metabolizmem glukozy, przewlekłe zmęczenie lub objawy sugerujące zmiany hormonalne związane z wygasaniem czynności jajników. Czasem nawet w prostym pytaniu o aktywność fizyczną i przebyte kontuzje i operacje, taki wywiad może nas nakierować na osteopenię, czyli nasilone procesy kościogubne, które mogą wynikać także z niedoboru estrogenów i nieregularnych miesiączek.
NIEPŁODNOŚĆ – PROBLEM ZNACZNIE CZĘSTSZY, NIŻ SIĘ WYDAJE
Według danych Światowej Organizacji Zdrowia około 17,5% dorosłych osób na świecie doświadcza niepłodności na jakimś etapie życia. Oznacza to, że problem dotyczy około jednej na sześć osób. Co istotne, częstość występowania nie różni się znacząco pomiędzy krajami o wysokich i niskich dochodach, co pokazuje, że nie jest to problem ograniczony do określonych grup społecznych czy regionów świata. Przyczyny niepłodności po stronie kobiety i mężczyzny występują z porównywalną częstością.
Niepłodność, PCOS, przedwczesne wygasanie czynności jajników czy menopauza to nie tylko wyzwania związane z układem rozrodczym. Zaburzenia hormonalne wpływają również na metabolizm, masę ciała, zdrowie kości i ryzyko chorób sercowo-naczyniowych. Dietetyk coraz częściej jest pierwszym specjalistą, który może dostrzec niepokojące objawy i skierować pacjentkę na odpowiednią diagnostykę.
