Nieceliakalna nadwrażliwość na gluten (non-celiac gluten sensitivity, NCGS) jest zespołem objawów wywoływanych spożyciem glutenu u osób, u których wykluczono celiakię oraz alergię na pszenicę. Pomimo rosnącej liczby publikacji dotyczących tego zjawiska, patofizjologia NCGS pozostaje nie w pełni poznana, a brak swoistych biomarkerów utrudnia diagnostykę. Celem niniejszego artykułu jest przegląd aktualnych danych naukowych dotyczących NCGS oraz analiza najczęściej powielanych przekonań na temat tej jednostki chorobowej w kontekście dostępnych dowodów.
Starzenie się jest naturalnym procesem biologicznym, uwarunkowanym jednoczesnym oddziaływaniem czynników genetycznych, środowiskowych i żywieniowych, któremu towarzyszą stopniowe zmiany strukturalne i funkcjonalne na poziomie komórek, tkanek oraz całych układów i narządów. Proces ten, niestety, budzi obawy ze względu na obserwowany spadek wydolności fizycznej, pogorszenie funkcji poznawczych, a przede wszystkim na nasilające się wraz z wiekiem ryzyko rozwoju chorób przewlekłych, które stanowią główne przyczyny zachorowalności i umieralności w populacji osób starszych. Szczególnie podatne na skutki tego procesu są układ nerwowy oraz sercowo‑naczyniowy, których dysfunkcja prowadzi odpowiednio do chorób neurodegeneracyjnych oraz schorzeń krążeniowych. Wspólnym mianownikiem tych patologii są mechanizmy obejmujące m.in. stres oksydacyjny, przewlekły stan zapalny niskiego stopnia, deregulację szlaków metabolicznych i immunologicznych, zaburzenia funkcji mitochondrialnych oraz stopniową utratę zdolności do utrzymania homeostazy komórkowej. Wiele z wymienionych mechanizmów jest ze sobą ściśle powiązanych i wzajemnie się nasilają. Zatem, ukierunkowując działania prewencyjne na powyższe patologie możemy wspierać naturalne mechanizmy ochronne i naprawcze organizmu. Do najlepiej udokumentowanych czynników mających potencjalny wpływ na tempo procesu starzenia się należą elementy stylu życia, w tym ekspozycja na czynniki środowiskowe, sposób żywienia, poziom aktywności fizycznej oraz jakość snu. Ważna jest także regulacja stresu psychicznego i jakość relacji społecznych. Na tym tle wyłania się wspomniane wyżej znaczenie składników dietetycznych o właściwościach modulujących procesy starzenia, w tym selenu, pierwiastka śladowego o udokumentowanej roli w utrzymaniu homeostazy komórkowej.
Selen jest niezbędnym pierwiastkiem śladowym w organizmie człowieka i ważnym elementem układu antyoksydacyjnego organizmu1. Fizjologiczne działanie selenu wynika przede wszystkim z jego wbudowania w strukturę selenoprotein enzymatycznych (peroksydazy glutationowej GPX, dejodynazy, reduktazy tioredoksynowej) i nieenzymatycznych (selenoproteiny P)2. Selen wykazuje szerokie spektrum działania biologicznego, wykraczające daleko poza klasycznie rozumianą funkcję antyoksydacyjną. W obrębie układu nerwowego pełni rolę neuroprotekcyjną, chroniąc neurony przed stresem oksydacyjnym, regulując metabolizm neuroprzekaźników oraz wspierając procesy neurogenezy i plastyczności synaptycznej, co może mieć znaczenie w kontekście zaburzeń poznawczych i chorób neurodegeneracyjnych3,4. W układzie sercowo‑naczyniowym selen uczestniczy w ochronie śródbłonka, modulacji odpowiedzi zapalnej oraz utrzymaniu prawidłowej funkcji mitochondriów w kardiomiocytach, wpływając tym samym na homeostazę układu krążenia5,6. Istotną rolę odgrywa również w regulacji odpowiedzi immunologicznej, poprzez wzmacnianie aktywności antyoksydacyjnej, optymalizację wrodzonej odpowiedzi immunologicznej, poprawę adaptacyjnej odpowiedzi immunologicznej oraz wspieranie zdrowej mikrobioty jelitowej7. Szczególne znaczenie przypisuje się selenowi w funkcjonowaniu tarczycy, gdzie jako kofaktor dejodynaz hormonów tarczycowych reguluje konwersję tyroksyny do trójjodotyroniny oraz chroni gruczoł przed stresem oksydacyjnym8. Ponadto selen uczestniczy w utrzymaniu integralności genomu, wpływa na stabilność telomerów i ekspresję genów9, a także wspiera prawidłowe funkcjonowanie skóry, narządów rozrodczych oraz procesy związane z płodnością10.
Zgodnie z zaleceniami WHO dobowe spożycie selenu u osób dorosłych powinno wynosić 40–70 µg/dobę, w zależności od płci oraz stanu fizjologicznego organizmu (więcej w Sadler R.A. i wsp., przyp. 7 ). Jednakże przeciętne spożycie selenu z dietą w Polsce wynosi 37,9 µg/dobę u kobiet oraz 62,2 µg/dobę u mężczyzn11,12, co wskazuje, że znaczna część populacji może nie realizować zalecanego poziomu podaży tego pierwiastka. Niedobór selenu prowadzi do zaburzeń endokrynologicznych i immunologicznych, infekcji, przewlekłego stanu zapalnego, neurodegeneracji, chorób sercowo-naczyniowych i nowotworów, co ostatecznie negatywnie wpływa na długowieczność13. Selen w dawkach przekraczających 400 µg/dobę wykazuje działanie toksyczne, a niekontrolowane spożycie produktów wzbogaconych w ten pierwiastek może prowadzić do zatrucia14, czego klinicznym przykładem jest selenoza, której typowymi symptomami są: wypadanie włosów, łamliwość paznokci, czosnkowy zapach oddechu, biegunka oraz uszkodzenia neurologiczne. W skrajnych przypadkach pojawiają się zmiany w wątrobie, marskość, obrzęk płuc, a nawet śmierć. Ocena statusu selenu opiera się zwykle na oznaczeniach jego stężenia w materiale biologicznym oraz aktywności peroksydazy glutationowej15, przy czym prawidłowe stężenie w osoczu wynosi około 120–160 ng/mL16. Selen występuje naturalnie w glebie, a jego zawartość w produktach spożywczych zależy w dużej mierze od regionu geograficznego oraz składu gleb. Do najbogatszych źródeł selenu w diecie należą orzechy brazylijskie, ryby morskie (tuńczyk, łosoś, dorsz) i owoce morza (ostrygi, małże, krewetki), a także jaja, mięso i podroby (wołowina, wieprzowina, drób), produkty pełnoziarniste (pszenica, owies), oraz niektóre rośliny strączkowe (soczewica, fasola, groch) (Rycina 1). Przyjrzyjmy się zatem dostępnym badaniom naukowym, w których oceniano zdolność selenu do modulowania procesów starzenia i spowalniania ich przebiegu.

Rycina 1. Dietetyczne źródła selenu oraz zalecane i toksyczne zakresy spożycia
ROLA SELENU W OCHRONIE PRZED STRESEM OKSYDACYJNYM
Stres oksydacyjny to kluczowy mechanizm przyspieszonego starzenia się komórek17. Nadmiar wolnych rodników prowadzi do uszkodzeń DNA, białek i lipidów, co sprzyja zaburzeniom funkcji komórek, tkanek i narządów, a skutkuje rozwojem chorób związanych z wiekiem. Ponieważ endogenne mechanizmy obronne nie zapewniają pełnej ochrony przed reaktywnymi formami tlenu (ang. reactive oxygen species, ROS), wsparciem mogą okazać się dietetyczne antyoksydanty, w tym polifenole, witaminy i pierwiastki śladowe, których niedobór osłabia organizm i zwiększać podatność na choroby. W tym kontekście selen odgrywa istotną rolę jako składnik enzymów antyoksydacyjnych zaangażowanych w neutralizację ROS2,18,19. Peroksydazy glutationowe, których aktywność zależy od dostępności selenu, chronią błony komórkowe przed peroksydacją lipidów oraz uczestniczą w utrzymaniu równowagi redoks w komórkach. Jedno z ciekawszych badań, przeprowadzone w grupie 16 stulatków w wieku 101–105 lat, zamieszkujących obszar Górnego Śląska (Polska), wykazało istotnie wyższą aktywność reduktazy glutationowej oraz katalazy w erytrocytach w porównaniu z młodymi, zdrowymi kobietami20. Podwyższoną aktywność tych enzymów antyoksydacyjnych można interpretować jako adaptacyjną odpowiedź na nasilony stres oksydacyjny, sprzyjającą utrzymaniu równowagi pomiędzy produkcją ROS a wydolnością mechanizmów obrony antyoksydacyjnej w procesie prawidłowego starzenia się. Co więcej, rosnąca liczba interwencyjnych badań klinicznych wykazała, że suplementacja antyoksydantami zawierającymi selen poprawia funkcje fizyczne, prędkość chodu, jakość życia oraz liczbę dni spędzonych poza szpitalem u osób starszych21. Aczkolwiek, Cai i wsp.18, opierając się na badaniach podstawowych, jak i klinicznych, podaje w wątpliwość znaczenie suplementacji selenem celem zapobiegania starzeniu się i chorobom związanym z wiekiem, bowiem nie wszystkie selenoproteiny wywierają jednoznacznie korzystny wpływ na organizm. Część z nich, w tym peroksydazy glutationowe GPx1 i GPx3 w nerkach oraz reduktaza tioredoksynowa 1 (Txnrd1) i selenoproteina F (Selenof) w wątrobie, może wykazywać działanie niekorzystne22. Zgodnie z dostępnymi danymi białka te ulegają selektywnej degradacji w warunkach niedoboru selenu. Cai i wsp.18 prezentują wyważone stanowisko, wskazując, że selen jest pierwiastkiem niezbędnym, a jego niedobór może przyspieszać proces starzenia. Jednocześnie podkreślają, że suplementacja selenu u osób z jego prawidłowym statusem nie zawsze przynosi dodatkowe korzyści, a w niektórych przypadkach może nawet wywoływać niekorzystne efekty.
Selen, choć potrzebny organizmowi jedynie w śladowych ilościach, odgrywa kluczową rolę w ochronie komórek przed stresem oksydacyjnym, regulacji odporności oraz prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego i sercowo- -naczyniowego. Coraz więcej badań sugeruje, że odpowiedni status selenu może wspierać zdrowe starzenie się organizmu i zmniejszać ryzyko chorób związanych z wiekiem, w tym neurodegeneracyjnych i sercowo-naczyniowych. Jednocześnie zarówno niedobór, jak i nadmiar tego pierwiastka mogą być niekorzystne, dlatego znaczenia nabiera właściwie zbilansowana dieta i ostrożne podejście do suplementacji.
