menu close arrow_back_ios arrow_back_ios person_add login

Olej rzepakowy – obalamy mity i sprawdzamy fakty

WARTO WIEDZIEĆ

07-04-2026

64/2026

Olej rzepakowy od lat zajmuje istotne miejsce w europejskiej diecie, jednak wokół jego wpływu na zdrowie wciąż krąży wiele sprzecznych opinii. Czy rzeczywiście sprzyja stanom zapalnym? Czy nadaje się do smażenia i czy jest wolny od szkodliwych substancji?

Olej rzepakowy należy do najczęściej stosowanych tłuszczów roślinnych w Europie i stanowi istotny element modelu żywienia opartego na nienasyconych kwasach tłuszczowych. Jego skład, obejmujący wysoką zawartość kwasu oleinowego oraz obecność kwasu α-linolenowego, wiązany jest z potencjalnymi korzyściami kardiometabolicznymi. Pomimo szerokiego zastosowania, wokół oleju rzepakowego narosło wiele kontrowersji dotyczących jego wpływu na stan zapalny, bezpieczeństwa związanego z obecnością pestycydów, w tym glifosatu, oraz przydatności do obróbki termicznej. Rozbieżności te wynikają głównie z uproszczeń interpretacyjnych oraz braku rozróżnienia między składem surowca, procesem produkcji a właściwościami produktu końcowego.

 

ZNACZENIE PROCESU TECHNOLOGICZNEGO DLA JAKOŚCI ZDROWOTNEJ OLEJU RZEPAKOWEGO

Olej rzepakowy może być pozyskiwany różnymi metodami, co przekłada się na istotne różnice w jego właściwościach i nieznacznie w składzie. Kluczowe znaczenie ma rozróżnienie między olejem tłoczonym na zimno a olejem rafinowanym1.

Tłoczenie na zimno, prowadzone w temperaturze poniżej 50°C, pozwala zachować większość naturalnych składników bioaktywnych, takich jak tokoferole, fitosterole i związki fenolowe, wykazujących działanie antyoksydacyjne1.

Jednocześnie oleje nierafinowane są bardziej wrażliwe na działanie światła, tlenu i wysokiej temperatury, co ogranicza ich trwałość oraz zastosowanie kulinarne2.

W przypadku tłoczenia na gorąco oraz ekstrakcji chemicznej uzyskuje się większą wydajność produkcji, jednak proces ten wymaga dalszego oczyszczania. Rafinacja, obejmująca m.in. neutralizację, odbarwianie i dezodoryzację, prowadzi do usunięcia wolnych kwasów tłuszczowych i produktów utleniania, zwiększając stabilność termiczną oleju i jego przydatność do obróbki cieplnej1.

Proces ten wiąże się jednak z obniżeniem zawartości związków bioaktywnych, w tym tokoferoli i fitosteroli, co może zmniejszać potencjał antyoksydacyjny oleju1.

Wysokie temperatury stosowane podczas przetwarzania mogą sprzyjać powstawaniu wtórnych produktów utleniania lipidów, takich jak aldehydy i ketony, choć ich obecność zależy od warunków technologicznych i jakości surowca2.

Należy podkreślić, że procesy technologiczne nie zmieniają zasadniczo profilu kwasów tłuszczowych, który pozostaje głównym czynnikiem determinującym wpływ oleju na zdrowie1.

 

WARTOŚĆ ODŻYWCZA OLEJU RZEPAKOWEGO I WPŁYW PROCESU RAFINACJI

Profil kwasów tłuszczowych i skład bioaktywny

Olej rzepakowy charakteryzuje się wysoką zawartością nienasyconych kwasów tłuszczowych, głównie kwasu oleinowego, linolowego oraz α-linolenowego, a także korzystnym stosunkiem kwasów omega-6 do omega-3, wynoszącym około 2:13. Zawartość jednonienasyconego kwasu oleinowego wynosi około 60–64%, kwasu linolowego około 17–20%, a α-linolenowego około 7–10%, przy jednocześnie niskim udziale kwasów nasyconych na poziomie około 7%3. Wysoka zawartość jednonienasyconych kwasów tłuszczowych jest uznawana za korzystną zdrowotnie i charakterystyczną dla modelu żywienia śródziemnomorskiego, który wiąże się z niższym ryzykiem chorób sercowo-naczyniowych oraz wybranych nowotworów3.

Olej rzepakowy dostarcza także licznych związków bioaktywnych, takich jak tokoferole, fitosterole, związki fenolowe, karotenoidy i fosfolipidy. Związki fenolowe wykazują działanie antyoksydacyjne i wpływają na stabilność oksydacyjną oleju, a fitosterole ograniczają wchłanianie cholesterolu w przewodzie pokarmowym4. Zawartość witaminy E wynosi średnio 20–30 mg/100 g, co sprawia, że olej rzepakowy stanowi jej istotne źródło w diecie3.

 

Znaczenie kliniczne

Znaczenie zdrowotne oleju rzepakowego analizuje się przede wszystkim w kontekście zastępowania tłuszczów bogatych w nasycone kwasy tłuszczowe tłuszczami roślinnymi o wyższej zawartości kwasów nienasyconych. Badania interwencyjne oraz analizy porównawcze wskazują, że oleje roślinne bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe, w tym olej rzepakowy, korzystnie wpływają na profil lipidowy, prowadząc do obniżenia stężenia cholesterolu LDL i cholesterolu całkowitego w porównaniu z tłuszczami nasyconymi, a także mogą ograniczać procesy zakrzepowe oraz proliferację komórek mięśni gładkich naczyń5,6. Obecność kwasu α-linolenowego, będącego prekursorem długołańcuchowych kwasów tłuszczowych omega-3, wiązana jest z potencjalnie korzystnym wpływem na profil lipidowy oraz czynniki ryzyka chorób sercowo-naczyniowych5.

 

Wpływ rafinacji na wartość odżywczą

Właściwości odżywcze oleju rzepakowego są zróżnicowane w zależności od sposobu jego przetwarzania. Olej tłoczony na zimno zachowuje większą ilość naturalnych składników bioaktywnych, w tym tokoferoli, fosfolipidów, steroli, karotenoidów i związków fenolowych. Z kolei olej rafinowany, choć cechuje się większą trwałością oraz wyższą temperaturą dymienia (około 240°C), zawiera istotnie mniej tych związków. Szacuje się, że w procesie rafinacji zawartość tokoferoli może zmniejszyć się o około 40%, a fosfolipidów o ponad 80%, przy jednoczesnym obniżeniu poziomu steroli, karotenoidów i polifenoli4. Rafinacja prowadzi do uzyskania produktu o jaśniejszej barwie, neutralnym smaku i większej stabilności podczas obróbki termicznej, jednak kosztem redukcji składników o działaniu antyoksydacyjnym4. Proces ten nie wpływa istotnie na profil kwasów tłuszczowych, który pozostaje głównym czynnikiem determinującym wpływ oleju na zdrowie. Ostateczna wartość odżywcza oleju rzepakowego zależy również od jakości surowca oraz warunków przechowywania, w przypadku olejów nierafinowanych szczególne znaczenie ma ochrona przed światłem, tlenem i wysoką temperaturą, które przyspieszają procesy utleniania2.

 

CZY OLEJ RZEPAKOWY JEST PROZAPALNY?

Hipoteza o prozapalnym działaniu oleju rzepakowego opiera się głównie na zawartości kwasów tłuszczowych z rodziny omega-6, które w warunkach nadmiernej podaży mogą sprzyjać syntezie prozapalnych eikozanoidów7.

Interpretacja ta stanowi uproszczenie, ponieważ nie uwzględnia całkowitego wzorca żywieniowego ani jednoczesnej obecności kwasów omega-3, podczas gdy olej rzepakowy zawiera zarówno kwas linolowy (omega-6), jak i α-linolenowy (omega-3) w korzystniejszej proporcji niż wiele innych olejów roślinnych, a w praktyce dietetycznej kluczowe znaczenie ma nie pojedynczy produkt, lecz całkowity stosunek kwasów omega-6 do omega-3 w diecie3.

Dane naukowe nie potwierdzają, aby spożycie kwasu linolowego w ilościach typowych dla populacji ogólnej prowadziło do nasilenia stanu zapalnego, natomiast wyniki badań obserwacyjnych i interwencyjnych wskazują, że wyższe spożycie wielonienasyconych kwasów tłuszczowych wiąże się z obniżeniem markerów zapalnych oraz redukcją ryzyka chorób sercowo-naczyniowych7,8.

Nadmierna podaż kwasów omega-6 może mieć znaczenie w dietach ubogich w kwasy omega-3, jednak olej rzepakowy dostarcza obu tych frakcji, a w związku z tym brak jest podstaw do uznania go za produkt o działaniu prozapalnym w warunkach zbilansowanej diety8.

 

CZY OLEJ RZEPAKOWY NADAJE SIĘ DO SMAŻENIA?

Ocena przydatności oleju rzepakowego do obróbki termicznej opiera się na jego stabilności oksydacyjnej, zależnej głównie od składu kwasów tłuszczowych oraz obecności naturalnych przeciwutleniaczy. Wysoka zawartość jednonienasyconego kwasu oleinowego zwiększa jego odporność na utlenianie w porównaniu z olejami bogatymi w wielonienasycone kwasy tłuszczowe2. Istotnym parametrem jest punkt dymienia, który dla oleju rafinowanego jest wyższy niż dla oleju tłoczonego na zimno, ponieważ proces rafinacji usuwa wolne kwasy tłuszczowe i zanieczyszczenia, zwiększając stabilność termiczną i umożliwiając stosowanie oleju w wyższych temperaturach, przy jednoczesnym obniżeniu zawartości naturalnych antyoksydantów1. Podczas smażenia, zwłaszcza w wysokich temperaturach i przy długim czasie obróbki, dochodzi do degradacji kwasów tłuszczowych oraz powstawania wtórnych produktów utleniania, takich jak aldehydy i ketony. Zjawisko to dotyczy wszystkich tłuszczów i nasila się wraz ze wzrostem temperatury oraz przy wielokrotnym użyciu oleju2. Dostępne dane wskazują, że rafinowany olej rzepakowy może być stosowany do smażenia w warunkach domowych, przy zachowaniu temperatury do 242 st. C. i ograniczonego czasu obróbki, natomiast olej tłoczony na zimno, ze względu na niższą stabilność termiczną, znajduje zastosowanie przede wszystkim na zimno.

 

ZAWARTOŚĆ PESTYCYDÓW, GLIFOSATU ORAZ KWASU ERUKOWEGO W OLEJU RZEPAKOWYM

Obawy dotyczące obecności pestycydów, w tym glifosatu, w oleju rzepakowym wynikają głównie z praktyk stosowanych w rolnictwie, takich jak ochrona upraw oraz desykacja roślin przed zbiorem, jednak należy wyraźnie rozróżnić obecność tych substancji w surowcu roślinnym od ich zawartości w produkcie końcowym. Glifosat jest związkiem dobrze rozpuszczalnym w wodzie, a słabo w tłuszczach, co ma istotne znaczenie w procesie produkcji oleju, ponieważ podczas tłoczenia i rafinacji jego ewentualne pozostałości w dużej mierze pozostają w wytłokach oraz frakcji wodnej, a nie w fazie tłuszczowej, przy czym ocena ryzyka zdrowotnego opiera się na dopuszczalnych poziomach pozostałości (MRL), uwzględniających długoterminowe narażenie konsumentów10.

Dane monitoringowe z krajów Unii Europejskiej wskazują, że poziomy pozostałości pestycydów w olejach roślinnych, w tym rzepakowym, są bardzo niskie lub nieoznaczalne i mieszczą się w obowiązujących normach bezpieczeństwa, a analizy nasion rzepaku nie wykazały przekroczenia dopuszczalnych poziomów glifosatu, przy jednoczesnym braku jego wykrywalnych pozostałości w gotowym oleju, co wynika z właściwości fizykochemicznych tej substancji ograniczających jej przechodzenie do frakcji tłuszczowej9.

Mimo że w 2015 roku Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem zaklasyfikowała glifosat jako substancję potencjalnie kancerogenną dla człowieka, ocena ryzyka w odniesieniu do żywności opiera się na rzeczywistym poziomie narażenia, który w przypadku oleju rzepakowego pozostaje bardzo niski, dlatego nie stanowi on istotnego źródła ekspozycji na pestycydy, w tym glifosat. Najważniejszą kwestią w tych obszarze jest obowiązujący zakaz stosowania glifosatu do desykacji rzepaku, który wprowadzono rozporządzeniem Komisji Europejskiej w grudniu 2023 r.

Jedną z historycznych kontrowersji związanych z olejem rzepakowym jest również obecność kwasu erukowego, jednonienasyconego kwasu tłuszczowego, którego wysokie spożycie może wywierać niekorzystny wpływ na mięsień sercowy, jednak jego zawartość w żywności podlega ścisłym regulacjom, a współcześnie stosowane w Europie odmiany rzepaku typu „00” zawierają jedynie śladowe ilości tego związku, nieprzekraczające obowiązujących norm bezpieczeństwa. Tolerowane dzienne pobranie (TDI) wynosi 7 mg/kg masy ciała, podczas gdy rzeczywista podaż z dietą pozostaje znacząco poniżej tej wartości, co pozwala uznać olej rzepakowy dostępny w obrocie handlowym za bezpieczny element diety11.

 

PODSUMOWANIE

Olej rzepakowy, pomimo licznych kontrowersji obecnych w przekazach popularnych, pozostaje tłuszczem roślinnym o korzystnym profilu kwasów tłuszczowych i udokumentowanym znaczeniu w prewencji chorób sercowo-naczyniowych, a aktualne dane naukowe nie potwierdzają jego działania prozapalnego w ramach zbilansowanej diety. Obawy dotyczące obecności pestycydów, w tym glifosatu, wynikają głównie z przenoszenia informacji o praktykach rolniczych na ocenę produktu końcowego, jednak dostępne wyniki badań wskazują, że olej rzepakowy nie stanowi źródła ekspozycji na te substancje przy zachowaniu obowiązujących norm prawnych. Również przekonanie o nieprzydatności oleju rzepakowego do smażenia nie znajduje potwierdzenia w danych naukowych, ponieważ jego stabilność termiczna zależy od stopnia przetworzenia i warunków obróbki, a forma rafinowana może być stosowana w przygotowywaniu potraw w warunkach domowych. Kluczowe znaczenie ma właściwa interpretacja dostępnych danych oraz unikanie uproszczeń wynikających z analizy pojedynczych mechanizmów w oderwaniu od całokształtu diety, dlatego olej rzepakowy może stanowić element zdrowego modelu żywienia przy odpowiednim doborze formy produktu i sposobu jego wykorzystania.

 

#FUNDUSZE PROMOCJI

PRZYPISY

  1. Bochniak M., Jakość oleju rzepakowego tłoczonego dwuetapowo po procesie bielenia niskotemperaturowego. Rozprawa doktorska. Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu, Wrocław 2020.
  2. Cichosz G., Czeczot H., Stabilność oksydacyjna tłuszczów jadalnych – konsekwencje zdrowotne, „Bromatologia i Chemia Toksykologiczna” 2011, 44, s. 50–60.
  3. Gugała M., Zarzecka K., Sikorska A., Prozdrowotne właściwości oleju rzepakowego, „Postępy Fitoterapii” 2014, 2, s. 100–103.
  4. Obiedzińska A., Waszkiewicz-Robak B., Oleje tłoczone na zimno jako żywność funkcjonalna, „Żywność. Nauka. Technologia. Jakość” 2012, 1(80), s. 27–44.
  5. Schwingshackl L., Bogensberger B., Benčič A. i wsp., Effects of oils and solid fats on blood lipids: a systematic review and network meta-analysis, „Journal of Lipid Research” 2018, 59(9), s. 1771–1782.
  6. Astrup A., Bertram H. C., Bonjour J. P. i wsp., WHO draft guidelines on dietary saturated and trans fatty acids: time for a new approach?, BMJ 2019, 366, l4137.
  7. Innes J. K., Calder P. C., Omega-6 fatty acids and inflammation, „Prostaglandins, Leukotrienes and Essential Fatty Acids” 2018, 132, s. 41–48.
  8. Marklund M., Wu J. H. Y., Imamura F. i wsp., Biomarkers of dietary omega-6 fatty acids and incident cardiovascular disease and mortality, „Circulation” 2019, 139(21), s. 2422–2436.
  9. Łozowicka B., Pietraszko A., Hrynko I. i wsp., Pozostałości środków ochrony roślin w nasionach rzepaku ozimego (Brassica napus L.), „Progress in Plant Protection” 2019, 59(4), s. 199–205.
  10. Van Bruggen A. H. C., He M. M., Shin K. i wsp., Environmental and health effects of the herbicide glyphosate, „Science of the Total Environment” 2018, s. 616–617, 255–268.
  11. EFSA Panel on Contaminants in the Food Chain (CONTAM), Erucic acid in feed and food, „EFSA Journal” 2016, 14(11), s. e04593.

O autorze

mgr Paulina Szymczak-Iwanicka

CZYTAM ARTYKUŁY

Dietetyk kliniczny. Psychodietetyk. Autorka planera skupiającego się na mindful eatingu, redukcji stresu i budowaniu nawyków „uważny planer”. Specjalizuję się w leczeniu zaburzeń odżywiania i ich powikłań jelitowo – żołądkowych oraz hormonalnych. W pracy bazuje na dialogu motywacyjnym i skupia się na osi jelito–mózg, które mają bezpośredni wpływ na zachowania żywieniowe. Poza konsultacjami prowadzi liczne szkolenia i warsztaty z zakresu dietetyki klinicznej i psychodietetyki.


Czytaj więcej