Latem, szczególnie podczas upałów i w trakcie wzmożonej aktywności fizycznej, organizm traci wraz z potem więcej wody oraz składników mineralnych. Nic więc dziwnego, że w tym okresie gwałtownie rośnie popularność preparatów elektrolitowych. Przekazy marketingowe często sugerują, że wysoka temperatura sama w sobie stanowi wskazanie do ich stosowania. Czy rzeczywiście tak jest?
WPŁYW PROFILU KWASÓW TŁUSZCZOWYCH NA ZDROWIE CZŁOWIEKA
Wybór odpowiedniego tłuszczu roślinnego w codziennej diecie ma kluczowe znaczenie dla regulacji profilu lipidowego, redukcji stanów zapalnych oraz prewencji otyłości. Tradycyjnie to oliwa z oliwek była promowana jako najzdrowszy dodatek do dań na zimno, np. sałatek. Jednak z punktu widzenia biochemii żywienia, olej rzepakowy – oficjalnie uznany przez Amerykańską Agencję ds. Żywności i Leków (FDA) za produkt prozdrowotny – wykazuje kompozycję kwasów tłuszczowych, która w wielu obszarach przewyższa parametry oliwy.
Głównym atutem oleju rzepakowego jest bardzo niska zawartość nasyconych kwasów tłuszczowych (SFA) wynosząca zaledwie 7% (w porównaniu do 14% w oliwie z oliwek) oraz wysoki udział kwasów wielonienasyconych (PUFA) sięgający 28%. Kluczowe dla współczesnego pacjenta jest to, że ponad 90% wszystkich kwasów w oleju rzepakowym stanowią związki nienasycone, charakteryzujące się optymalnym wpływem na organizm.
OMEGA-3 I ZŁOTY STOSUNEK KWASÓW TŁUSZCZOWYCH
Najważniejsza przewaga oleju rzepakowego nad oliwą z oliwek ujawnia się w zawartości kwasu a-linolenowego (ALA), należącego do rodziny omega-3. Podczas gdy oliwa z oliwek zawiera zaledwie śladowe ilości tych związków, w oleju rzepakowym kwas ALA stanowi aż 11% wszystkich kwasów tłuszczowych.
Równie istotna jest proporcja kwasów omega-6 (kwas linolowy – 21%) do omega-3 (kwas a-linolenowy – 11%), która w oleju rzepakowym wynosi niemal modelowo 2:1. W zachodnim modelu żywienia, gdzie dominują tłuszcze prozapalne, tak niski stosunek ma fundamentalne znaczenie dla:
- wyciszania przewlekłych stanów zapalnych w organizmie,
- wspomagania funkcjonowania układu immunologicznego,
- regulacji sytości po posiłkach oraz stymulacji utleniania tłuszczów u pacjentów z nadwagą i otyłością w trakcie redukcji masy ciała.
Oliwa z oliwek bazuje głównie na kwasach jednonienasyconych (MUFA), zwłaszcza kwasie oleinowym (ok. 73%). Choć wykazuje ona silne działanie kardioprotekcyjne, najnowsze metaanalizy dowodzą, że zastępowanie kwasów nasyconych kwasami wielonienasyconymi (PUFA, bogatymi w omega-3) przynosi znacznie lepsze rezultaty w redukcji ryzyka incydentów sercowo-naczyniowych i śmiertelności z przyczyn sercowych niż zastępowanie ich kwasami jednonienasyconymi.
Tabela 2. Porównanie profilu kwasów tłuszczowych oliwy z oliwek i oleju rzepakowego

WPŁYW NA PROFIL LIPIDOWY W ŚWIETLE BADAŃ KLINICZNYCH
Liczne metaanalizy badań jednoznacznie wskazują, że dzięki wyższej zawartości wielonienasyconych kwasów tłuszczowych i kwasu ALA, olej rzepakowy wykazuje doskonałą skuteczność w optymalizacji lipidogramu. Udowodniono, iż spożycie owego składnika skutkuje:
- redukcją cholesterolu całkowitego oraz frakcji LDL: regularne spożywanie oleju rzepakowego wydatnie obniża stężenie cholesterolu frakcji LDL oraz cholesterolu całkowitego, wykazując w tym obszarze silniejsze działanie niż oliwa z oliwek;
- wpływem na frakcję HDL: proces ten zachodzi przy jednoczesnej poprawie stosunku LDL do HDL, bez istotnego negatywnego wpływu na bezwzględny poziom frakcji o wysokiej gęstości (HDL);
- skutecznością u pacjentów z grup ryzyka: Co szczególnie istotne w prewencji pierwotnej, olej rzepakowy efektywnie normalizuje parametry lipidowe u osób z dyslipidemią oraz zespołem metabolicznym.
Warto również wspomnieć o obecności związków fenolowych – steroli roślinnych (fitosteroli) oraz tokoferoli (witaminy E). Choć proces rafinacji zmniejsza ich wyjściową ilość w porównaniu do olejów tłoczonych na zimno, to w rafinowanym oleju rzepakowym ich poziom pozostaje na tyle wysoki, by w połączeniu z kwasami omega-3 skutecznie chronić komórki przed stresem oksydacyjnym i zapobiegać utlenianiu frakcji LDL.
Podsumowując, w powszechnej opinii medialnej oliwa z oliwek wciąż zajmuje pozycję niezagrożonego lidera wśród tłuszczów roślinnych. Jednak rzetelna analiza biochemiczna i kliniczna pozwala wysnuć wniosek, że olej rzepakowy stanowi pełnowartościową, a w kontekście podaży kwasów omega-3 i redukcji cholesterolu frakcji LDL – wręcz lepszą alternatywę dla oliwy z oliwek.
Warto pamiętać także, że dla pacjenta gabinetu dietetycznego kluczowy jest również aspekt ekonomiczny i kulinarny. Olej rzepakowy charakteryzuje się neutralnym profilem sensorycznym, co ułatwia jego szerokie zastosowanie w kuchni (zarówno na surowo, jak i do obróbki termicznej – dzięki wysokiej temperaturze dymienia), a jego przystępna cena realnie zwiększa szansę na przestrzeganie zaleceń u pacjentów z ograniczonym budżetem.
#Fundusze Promocji
